piątek, 14 listopada 2014

Nooo...podsłuchuję:/


Tak, przyznaję się:/ Siadam pod drzwiami i podsłuchuję. No ciekawa jestem i już! Nic nie da się z tym zrobić. Albo idę do Chłopaków i otwarcie im mówię - wiem, że to WASZ czas, ale nie mam zamiaru się stąd ruszyć, jeśli czytacie "Pupy, ogonki i kuperki". "Zostajem, nie idem*!"
A mówię Wam, tak ciekawej książki, to my już dawno nie mieliśmy! Mamy wiele fantastycznych pozycji, takich perełek, co z ogromną przyjemnością je czytamy, ale ta...ta jest istną encyklopedią najdziwniejszych z dziwnych dziwności świata. Do tego, porusza tematy, które raczej szerokim łukiem się omija, a dlaczego tak się dzieje? Pojęcia nie mamy.
Książka zaczyna się od słów:
"Każde zwierzątko ma co najmniej dwa końce. Z przodu: pysk, dziób, szczękoczułki, z tyłu...pupę! I właśnie ta pupa jest często bardziej fascynująca niż mordeczka zwierzaka."
Uwierzcie mi, autor wie co mówi!
Bo czy wiedzieliście, że śledzie nocą, gdy nic nie widać, za pomocą bąków porozumiewają się między sobą? Aaaa... Zaskoczeni? Jak widać puszczanie baków jest czasem w dobrym tonie! Jedyny minus jest taki, że owe "popierdywanie" potrafią usłyszeć delfiny, które jak wiadomo...nooo...są smakoszami śledzi...
A weźmy takie pingwiny. Te wysiadując jaja, nie chcą ryzykować, zostawiając je sam na sam, by pójść na stronę. Wiedzą też, że kupy we własnym gnieździe robić nie wypada, dlatego też pingwiny opanowały do perfekcji strzelanie kupami z zadków poza swoje M1. Jak zauważa autor, to jedyne ptaki, które latają gorzej niż ich własna kupa - nie sposób się nie zgodzić...
A wiedzieliście, że Wombat ma najtwardszy zadek jaki można sobie wyobrazić? I, że gdy zostanie zaatakowany, ucieka do nory zatykając jej wejście właśnie tyłeczkiem? I że owy zadek jest nieeeeeziemsko wytrzymały na wszelkie ugryzienia/szczypania/drapania, a nawet i na ogień?!
Zaraz, zaraz...chwila...czy ja widzę Wasze opadnięte szczęki na te wieści?
Noooo...zatem do książki Was odsyłam! Albo pod nasze drzwi, tak koło 19, na podsłuchiwanie.

To nasz faworyt w prezentach na Mikołaja!


*ulubione powiedzonko Jula

 ___________
 Pupy, ogonki i kuperki
 Autor -  Mikołaj Golachowski
 Ilustracje - Maria Bulikowska
 Wydawnictwo - Babaryba - TU



4 komentarze: