sobota, 29 sierpnia 2015

Basia


 Basia to jakiś fenomen.
 Wiadomo - nie muszę nikomu przedstawiać tej serii, ale jest w niej coś niezwykłego.
 To książka o wyważonej formie i treści - nie za dużo, nie za mało, nie za cukierkowo, nie za minimalistycznie:
 ot, wszystkiego w sam raz! Ponadto różne wydania są odpowiednie dla różnych grup wiekowych dzieciaków - małe
 dla maluchów, większe dla starszaków - dla każdego coś miłego i mądrego, do tego spójnie graficznie,
 nienachalnie i klarownie.
 Nic dziwnego, że Julo od lat się chętnie w Basi "zaczytuje".
 No a teraz? Teraz może się nawet "zakolorować"! :)
 Wszystko za sprawą niezwykłej książeczki "Basia. Gdzie jest Kajetan?"
 Na okładce napisano, iż wewnątrz czeka nas "Wielkie kolorowanie". Nie jest to nadużycie - co więcej: nie tylko
 to nas czeka! :)
 Na 64 kreatywnych stronach, czeka nas prawdziwy plastyczno-śmiechowy maraton!
 Tu dorysuj, tam odrysuj, pokoloruj, zamaż... no i przede wszystkim zgadnij gdzie jest Kajetan? :)
 Radości co nie miara, i to z tym co dzieci lubią najbardziej - kredkami, zwierzakami, kolorami, robakami
 i mrówkami w czapkach! :D
 Ta książka (ćwiczeniówka? :) ) inspiruje, stymuluje i raduje.
 Dziecko i rodziców.
 Dzięki Basiu! :)


 ____________
 "Basia. Gdzie jest Kajetan?"
 Ilustracje - M. Oklejak
 Wydawnictwo - Egmont
 Kolorowanka - TU



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz