wtorek, 15 września 2015

Level up

 Świeże powietrze, miłość, radość, swoboda!
 Mnóstwo tlenu, wdechów, wydechów, w pośpiechu i bez pośpiechu, dreptania bez celu, gubienia się i znajdywania,
 chowania się w krzakach, padania-wstawania, tarzania.
 Trochę śmiechów małych, niby ukradkowych, trzymania się za ręce, noszenia, podrzucania, potem seria śmiechów
 wielkich, wybuchowych - głośnych eksplozji czystej radochy!
 Zapach niewidzialnych grzybów, dźwięk nienamacalnych świerszczy, widok niesłyszalnych samolotów.
 Przygoda!
 Taki weekend to coś wspaniałego - coś co pozwala nam naładować baterie na kolejny tydzień ciężkiej pracy.
 Pracy którą kochamy.
 Czasem błąka się myśl, trudna do pojęcia, że jeszcze niedawno trudno było o takie chwile, o tlen, spacery,
 oddychanie.
 O wolny weekend.
 Ale kiedyś w życiu musi nastąpić level up.
 Taki zwrot na lepsze, pełniejsze życie, które smakuje jak babcine ciasto śliwkowe - wolnością, i dzieciństwem.
 I drożdżami.
 Pięknie jest dzielić takie chwile ze sobą nawzajem i z Julkiem.
 Zawsze mieliśmy wielkie marzenia, a teraz jedno z nich rośnie na naszych oczach i z każdym dniem staje się
 wspanialsze.
 Ból nóg, katar i dziury na kolanach to niewielka cena za ten cudowny czas.
 Warto było!
 Oj, jak okropnie warto!!

 ______________
 Kurtka - Reserved
 Buty - Emel - TU
 Spodnie - Smafolk - Nordkinder - TU
 Bluza - Slugs&Snails - Nordkinder - TU


6 komentarzy:

  1. Hej pytanie troche nie w temacie ale co tam...jakiej farby do włosów używasz? Firma? Bo kolor to granat prawda?

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam wyprawy z synkiem do lasu. A co to za książeczka na jednym ze zdjęć? Przydałaby się nam na następne spacery:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To "Mieszkańcy polskich lasów":) Polecamy!

      Usuń
  3. pięknie :) wzruszyłam się :* cudowna rodzina! miło popatrzeć, poczytać i poklepać po plecach przez monitor laptopa :) więcej takich wspaniałych weekendów! ba! samych wspaniałych weekendów :D

    OdpowiedzUsuń