poniedziałek, 7 grudnia 2015

Pippi


 No i stało się to, co się stać musiało.
 Nasz Syn zakochał się w komiksie.
 Na razie jednym - bo jeden mu pokazaliśmy.
 Eksperymentalnie, bo zdawało nam się, że ta forma będzie dla niego zbyt chaotyczna, niezrozumiała.
 Nic z tych rzeczy!
 Julo z nadspodziewaną radością śledził losy Pippi, aż podskakując, gdy okazywało się na jakie szalone pomysły
 wpada raz po raz ta postrzelona dziewczynka.
 Po prawdzie, my także czasami aż podskakiwaliśmy, gdy o nich czytaliśmy.
 No bo jak nie podskakiwać, gdy ma się do czynienia z najsilniejszą dziewczynką na świecie?
 I najbardziej niezależną, i pomysłową?
 Żaden dorosły nie powstrzyma takiego żywiołu - a uwierzcie - na kartach tej krótkiej książeczki, niejeden
 próbuje tej sztuki...
 Julo po tej lekturze był tak naładowany emocjonalnie, że z trudem zasypiał.
 Ale w jego małych oczkach można było dostrzec nową, dziecięcą pewność siebie.
 I za to pięknie Pippi dziękujemy!







 _________
 "Pippi"
 Autor - Astrid Lindgren
 Ilustracje - Ingrid Vang Nyman
 Wydawnictwo - Zakamarki
 Książka - TU


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz